poniedziałek, 3 lutego 2014

Problemy techniczne

Kochani,
Blogger wciąż mi nie sprzyja :( Ty razem jak widzicie zniknęła wszelka grafika z bloga. Nie wiem czemu i nie wiem jak to się stało. Próbuję się z tym uporać, ale jak widać marnie sobie radzę :(
Planuję także nowy szablon, dlatego poszukuję chętnej zdolnej osóbki, która go wykona oraz pomoże wstawić go na bloga i ogarnąć całość tak, żeby to wyglądało, dalej sobie jakoś poradzę :)
Także chwilowo wygląda to jak wygląda, ale walczę z tym i spisuję wszystkie pomysły na posty dla Was! :)
Na czas remontu tutaj zapraszam Was na Facebook'a oraz DaWandę, gdzie obejrzycie i kupicie biżuterię Uncaged :)




Trzymajcie kciuki, żeby wszystko wróciło do normy! :(

P.S.: Jeśli ktoś z Was ma pomysł jak mi pomóc piszcie śmiało! :)


wtorek, 7 stycznia 2014

Nowy Rok, nowe zmiany :)

Witajcie Kochani,
wiem, że rzadko tu coś udostępniam, ale ciężko mi się przyzwyczaić do bloga i do ogarnięcia tego wszystkiego. Dziś post czysto organizacyjno-informacyjny. :) Z nowym rokiem wpadłam na kilka pomysłów ulepszenia, urozmaicenia działalności Uncaged. Żeby wszystko weszło w życie i zaczęło pracować na najsprawniejszych obrotach będzie potrzeba trochę czasu.






Pierwsza rzecz jaką wymyśliłam to Newsletter. Każdy z nas ma sporo obowiązków i na co dzień jest zabiegany. Nie każdy ma czas, żeby dokładnie śledzić Uncaged na Facebook'u i w porą dowiadywać się o aktualnych promocjach i nowościach. A uwierzcie, zaplanowałam ich sporo na ten rok. ;) Do Newslettera "z automatu" zostały zapisane osoby, które zakupiły kiedyś biżuterię hand-made kontaktując się w tym celu ze mną drogą mailową, jako osoby potencjalnie zainteresowane biżuterią Uncaged ( jeśli dostałaś/dostałeś newsletter od Uncaged, a nie chcesz go otrzymywać po prostu powiadom mnie o tym :) Z góry przepraszam, jeśli poczułaś/poczułeś się urażony). Oczywiście każdy może się do niego dopisać jak i wypisać. W każdym momencie. W tym celu należy wysłać mail o treści "Wyrażam zgodę na przesyłanie mi newslettera z adresu newsletter.uncaged@gmail.com na adres e-mailowy twojadres@e-mail.pl" i przesłać na adres newsletter.uncaged@gmail.com. :) Jak wspomniałam w każdym momencie można się wypisać, cofając swoją zgodę. Wystarczy w e-mailu na ten sam adres napisać prośbę o usunięcie Twojego adresu e-mail z bazy newslettera Uncaged. Twój e-mail zostanie niezwłocznie z niej usunięty i więcej już nie dostaniesz wiadomości o treściach promocyjnych Uncaged. Będę wdzięczna za dopisek z uzasadnieniem takiej decyzji. To pomoże mi udoskonalić formę i treści wysyłanego do Was newslettera. :)






Także Newsletter to pierwsza nowość. Druga sprawa to promocje i nowości, o których poprzez powyższy sposób będę Was informować. :) Oczywiście wciąż będę trąbić o tym na Facebook'u, blogu i gdzie się da. W końcu promocje są dla Was, więc musicie się o nich dowiedzieć! :) Przejdźmy do rzeczy. Na ten rok zaplanowałam 12 "Promocji miesiąca". Na początku każdego miesiąca pojawiać się będzie promocja, która obowiązywać będzie cały bieżący miesiąc. Oprócz tego jak zawsze pojawiać się będą promocje dla "Nocnych Marków", promocje weekendowe, czy "HAPPY HOURS". Jak co roku nie zabraknie konkursów. Tych bardziej i tych mniej kreatywnych. Pojawiać się będą także wyprzedaże posezonowe i śródsezonowe. :) Słowem, mnóstwo okazji do zgarnięcia super biżuterii w jeszcze niższych cenach! :)







Od jakiegoś czasu funkcjonuje także sklep na portalu DaWanda, umożliwiający Wam jeszcze łatwiejszy dostęp do biżuterii Uncaged. Ta, która się tam pojawia to zazwyczaj taka, która dostępna jest od ręki, a wysyłka następuje w ciągu 24h od zaksięgowania wpłaty na koncie. Bardzo dużo produktów na DaWandzie jest ostro przecenionych! Dlatego warto się tam zarejestrować i obserwować butik Uncaged.






Mnóstwo nowych opcji, wszystkie to ukłon w Waszym kierunku i w kierunku poprawienia kontaktu z Wami i przepływu informacji. Od nowego roku posiadam też nowy telefon, który wyposażony jest w system Android, także częściej będę mogła być z Wami poprzez Facebook'a. Poprzez stały dostęp do Internetu, a co za tym idzie także skrzynki mailowej, szybciej i sprawniej będę odpisywać na Wasze wiadomości nie tylko na Facebook'u. Mimo wszystko ogarnięcie konta na Facebook'u, bloga, Newsletter'a, Waszych zamówień, ich wysyłki, kiermaszy i targów oraz samego tworzenia biżuterii i pogodzenie tego z codzienną pracą i zaocznym trybem studiów nie jest łatwe. Dlatego poszukuję chętnych osób do pomocy. :) Głównie w prowadzeniu fan page'a na Facebooku i bloga. Nie chcę, żeby zamierały na długi czas - Facebook na długie godziny, blog na długie tygodnie. Chcę, żeby oba tętniły życiem i staram się jakoś tłoczyć w nie to życie, ale jak widać wychodzi różnie. Na blogu z założenia chcę zamieszczać nowe kolekcje, relacje z sesji zdjęciowych i kiermaszy, inspiracje do tworzonych kolekcji oraz proste tutoriale do tworzenia własnych ozdób, nie tylko biżuterii. Ale, żeby nie zanudzić Was biżuterią, chętnie zobaczę pomiędzy postami o Uncaged, notki o kosmetykach, z przepisami na pyszne jedzonko jak i out fit'y. :) Osoby, które zechcą mi pomóc w rozwijaniu bloga i fan page'a mają to ogromne pola manewru i rozwoju. Od razu zaznaczam, że nie oferuję za to żadnego wynagrodzenia, oprócz wielu zniżek, przedpremierowego dostępu do nowych kolekcji oraz paczek-niespodzianek od czasu do czasu. :)
Chętne osoby do współpracy proszę o zgłaszanie się mailowo na uncagedjewellery@gmail.com. W tytule e-maila wpisujcie "Współpraca - twórca treści", a w treści wiadomości napiszcie coś o sobie i Wasz pomysł na bloga, fan page. Określcie też, co wolelibyście współtworzyć wraz ze mną - blog czy fan page. Osób potrzeba kilka, nie tylko jednej. Powinny być to osoby, które mają nie tylko czas - a trzeba go jednak trochę mieć, żeby udostępniać zdjęcia, linki itp. na fan page'u kilka razy dziennie, tak samo jak i na stworzenie notki na bloga raz na tydzień-dwa - ale są także kreatywne i chętne do działania. :)






Kolejna sprawa - targi i kiermasze. W tym roku postanowiłam zaliczyć ich kilka i nie tylko w okolicach Warszawy. :) Dlatego jeśli tylko dowiecie się o jakiś targach biżuterii, czy kiermaszu rękodzieła w Waszym mieście - dajcie mi o tym znać. Na pewno postaram się tam pojawić ze swoim stoiskiem. Jeśli się uda, planuję też spróbować nawiązać współprace z małymi sklepikami poza obrębem stolicy, żebyście nie tylko na kiermaszach mogli z bliska obejrzeć i przymierzyć biżuterię Uncaged przed zakupem :) Co z tego wyjdzie - zobaczymy. Liczę na Wasze wsparcie w tym temacie, bo nie jestem w stanie wiedzieć wszystkiego, nawet jeśli jestem na to zorientowana. :)







Jak co roku planuję kilka nowych kolekcji, głównie sezonowymi. Możliwe, że niektóre z obecnie dostępnych "wypadną z obiegu", robiąc miejsce dla nowych, świeżych pomysłów. Ale nie martwcie się! Wiecie przecież, że realizuję (w miarę moich możliwości) zamówienia indywidualne. Także co tylko chcecie, naprawdopodobniej Uncaged wykona to dla Was! :)

Pojawiać się będą także sondy - na blogu i fan page'u. Wszystko co robię, robię głównie dla Was, bo to Wy napędzacie moja pasję tworzenia. Dlatego bardzo liczę się z Waszym zdaniem. :)







Wprowadzony został także nowy, bardziej profesjonalny system rejestrowania Waszych zamówień. W ten sposób uniknę pomyłek i niedociągnięć, które sporadycznie zdarzały się w okresach wzmożonego zainteresowania biżuterią Uncaged. Niestety niewiele mogę poradzić na jakość usług spedycji, ale zawsze staram się dopilnować każdej sprawy i nie popuszczam niedbalstwa. Wasze wpłaty na konto będą codziennie ( jeśli siła wyższa mi nie przeszkodzi ) sprawdzane i każdy z Was będzie informowany o zaksięgowaniu wpłaty. Następnie będzie informacja o gotowości przesyłki ( w przypadku odbioru osobistego ) i prośba o ustalenie ze mną terminu odbioru, lub o nadaniu przesyłki ( w raz z numerem przesyłki i adresem strony, na której możecie śledzić swoją paczkę ). Po zakończonej transakcji jak zwykle proszę o ocenę i/lub wpis na tablicy fan page'a z opinią. :)


To tyle z takich większych zmian. Mam nadzieję, że usprawni nam to nie tylko zamówienia, ale także polepszy kontakt z Wami. :)



P.S. Pozdrowienia dla tegorocznych maturzystów! :*







poniedziałek, 6 stycznia 2014

Newsletter



Każdy z nas ma sporo obowiązków i na co dzień jest zabiegany. Nie każdy ma czas, żeby dokładnie śledzić Uncaged na Facebook'u i w porą dowiadywać się o aktualnych promocjach i nowościach. A uwierzcie, zaplanowałam ich sporo na ten rok. ;) Do Newslettera "z automatu" zostały zapisane osoby, które zakupiły kiedyś biżuterię hand-made kontaktując się w tym celu ze mną drogą mailową, jako osoby potencjalnie zainteresowane biżuterią Uncaged ( jeśli dostałaś/dostałeś newsletter od Uncaged, a nie chcesz go otrzymywać po prostu powiadom mnie o tym :) Z góry przepraszam, jeśli poczułaś/poczułeś się urażony). Oczywiście każdy może się do niego dopisać jak i wypisać. W każdym momencie.




W tym celu należy wysłać mail o treści "Wyrażam zgodę na przesyłanie mi newslettera 
z adresu newsletter.uncaged@gmail.com na adres e-mailowy twojadres@e-mail.pl"
i przesłać na adres newsletter.uncaged@gmail.com. :) 



Jak wspomniałam w każdym momencie można się wypisać, cofając swoją zgodę. Wystarczy w e-mailu na ten sam adres napisać prośbę o usunięcie Twojego adresu e-mail z bazy newslettera Uncaged. Twój e-mail zostanie niezwłocznie z niej usunięty i więcej już nie dostaniesz wiadomości o treściach promocyjnych Uncaged. Będę wdzięczna za dopisek z uzasadnieniem takiej decyzji. To pomoże mi udoskonalić formę i treści wysyłanego do Was newslettera. :)








środa, 4 grudnia 2013

Christmas Collection

Ehh, ciągły brak czasu na wszystko sprawia, że na blogu wieje ciszą i nudą :( W biegu przedstawiam Wam kolekcję świąteczną Christmas Collection. Parametry i ceny na Facebooku i DaWandzie (zakładka SKLEP na górze bloga). Zapraszam do zakupu, gdyż to są pojedyncze sztuki :)
















Pamiętajcie, żeby zamówienia na prezenty świąteczne składać do 12 grudnia, żebym zdążyła je wykonać i wysłać, bez zbędnego stresu, czy zdąży dojść :) Weźcie pod uwagę, że dla poczty także jest to wzmożony okres ciężkiej pracy :)

czwartek, 7 listopada 2013

Woolenki powracają!





Kolekcja woolen me to zeszłoroczna kolekcja zimowa. Bransoletki wykonane z ciepłej milusiej wełny szturmem zawojowały serca Uncagedomaniaczek. Kupowałyście ich bardzo dużo i namiętnie. :)
W tym roku na koniec lata zaproponowałam Wam powrót kolekcji na zimę. Wiele z Was bardzo entuzjastycznie zareagowało, także wychodząc Wam na przeciw już w tym miesiącu woolen me wróci do sprzedaży :) Cenowo raczej niewiele się zmieni, ale liczę, że uda mi się pokazać Wam więcej wzorów.
Poniżej przybliżę Wam trochę kolekcję i narobię troszkę smaczku przed premierą :)

Poniżej wzory kolekcji z tamtego roku.













A teraz zdjęcia miłośniczek woolenek, które nadesłały je do mnie ;)


murphose.blogspot.com

murphose.blogspot.com

murphose.blogspot.com

Ania z wygraną w konkursie woolenką

irminastyle.blogspot.com

Sylwia z woolenką wygraną w konkursie

inrminastyle.blogspot.com

inrminastyle.blogspot.com
inrminastyle.blogspot.com
inrminastyle.blogspot.com

miss-elias.blogspot.com


Podsyłajcie wszystkie zdjęcia jakie macie z biżuterią Uncaged, nie tylko z woolenkami! :) Chętnie umieszczam je na fan page'u wraz z adresem Waszego bloga, strony czy co tam macie :)


WOOLEN ME W SPRZEDAŻY JUŻ WKRÓTCE!

woolen me w listopadowej wyprzedaży jest w promocji - 10% wszystkie modele!!!



poniedziałek, 4 listopada 2013

Sklep internetowy



Jak widzicie troszkę się pozmieniało, z lewej strony głównie :) Główną zmianą jest powrót do sklepu na portalu DaWanda. Link do sklepu znajdziecie u góry strony w zakładce "SKLEP" oraz z lewej strony. Zachęcam do założenia sobie tam konta (bo tylko wtedy można tam kupować). Jest tam wiele sklepów z ręcznie robionymi rzeczami, które są obłędne. A co do samej biżuterii Uncaged? No cóż, na DaWandzie wystawiam biżuterię sporo taniej, także klienci DaWandy mają taki mały plus i więcej pieniążków w portfelu. :) Większość produktów, które tam wystawiam, są dostępne od ręki. A wszystkie produkty, to takie, które aktualnie jestem w stanie zrobić z dostępnych materiałów, bez czekania na dostawę z hurtowni :) Wszystkie produkty, podzielone są na kategorie, czyli kolekcje, żeby łatwiej było przeglądać to, co konkretnie nas interesuje. Jest także specjalna zakładka "PROMOCJA", gdzie szybko odnajdziecie wyprzedaż wyprzedanych kolekcji. DaWanda pozwala także na komentowanie produktów w sklepie, dzięki czemu inni klienci mogą sprawdzić co sądzą o produkcie osoby, które już go posiadają.





DaWanda umożliwia także porozumiewanie się sprzedawcy z klientem zarówno przed zakupem, jak i w trakcie transakcji, więc bez najmniejszego problemu możecie kontaktować się ze mną w sprawie konkretnych produktów, jak i ogólnie. W trakcie transakcji również macie ze mną pełen kontakt.
Dodatkowa funkcją portalu jest status zamówień. Dokładnie widzisz kiedy otrzymałam wpłatę, kiedy wysłałam przesyłkę. Jest to bardzo wygodne w przypadku, gdy sama zapomnę o tym poinformować.
Po zakończonej transakcji (co też oczywiście oznacza się w statusie transakcji) strony wystawiają sobie komentarze oceniając i opiniując jakość i przebieg transakcji. Jest to opcja ważna szczególnie dla mnie, bo dzięki Waszym uwagom mogę stale poprawiać jakość swoich usług. Dla kupującego także jest to istotna kwestia, gdyż taki komentarz informuje sprzedawcę, czy klient jest dobrym klientem. :) Dlatego zawszę gorąco proszę o poświęcenie minutki na wystawienie oceny transakcji.






DaWanda ma jeden poważny minus, mianowicie nie można dodać kilku rodzajów przesyłek, np. list polecony ekonomiczny i priorytetowy. Jednak nie jest to duży problem. Przy zamawianiu na DaWandzie, wybierając przesyłkę listem poleconym, należy zaznaczyć, że chcecie wysyłkę priorytetem i doliczyć różnicę do rachunku i tyle. :) 

Myślę, że układ sklepu jest wygodny i przejrzysty. Jest także sporym ułatwieniem dla mnie i dla Was. :) Będzie teraz funkcjonował i dołożę wszelkich starań, żeby bez zarzutu funkcjonował. Oczywiście nie żegnam się z tradycyjną metodą zamawiania, jaką stosowałam do tej pory, czyli poprzez maila ( uncagedjewellery@gmail.com ) oraz wiadmość prywatną na Facebooku. Podejrzewam, że większość z Was nie ma konta na DaWandzie i wiele z Was nie będzie chciało go założyć. Poza tym, jak się człowiek do czegoś przyzwyczai, to ciężko mu to pozmieniać. Dlatego zostawiam "stare" sposoby zamawiania i dodaję po prostu kolejny. I gorąco zachęcam do rejestracji, gdyż jak mówiłam klienci DaWandy dużo zyskują i pewnie nie raz zyskają jeszcze więcej. ;)



MEGA WYPRZEDAŻ W LISTOPADZIE!


piątek, 1 listopada 2013

Codzienny makijaż i Virtual Fashion Mania 164



Oj, dawno mnie nie było tutaj :P Szkoła, praca, szkoła praca. Ledwo czas na biżutki znajduję, ale obiecuję poprawę! Dzisiaj przychodzę do Was z postem, w którym pokażę Wam mój makijaż na co dzień. Jest to prosty i szybki w wykonaniu make up, który można dowolnie modyfikować, kiedy przyjdzie nam ochota na coś z pazurkiem, albo po prostu coś bardziej kolorowego. :) Plus dodatkowo pokażę Wam najpiękniejszego miętuska w mojej sporej kolekcji lakierów do paznokci. Bardzo pozytywnie mnie zaskoczył, także wielki plus dla niego. :)


zbliżenie na oczka :)


Zanim zacznę mój makijaż, zawsze nakładam krem do twarzy, którego aktualnie używam. Teraz jest to krem firmy Eveline Cosmetics Hydra Booster Professional. Kiedy krem już wsiąknie nakładam korektory z palety korektorów 4 in 1 z firmy Wibo. Jasny beż na wypryski i niedoskonałości, róż pod oczy, żeby zamaskować cienie pod nimi oraz zielony na zaczerwienienia, które mam tylko maleńkie przy płatkach nosa. :P Jeszcze nie używałam ciemnego beżu, który służy do modelowania twarzy, gdyż nie mam w tym wprawy. :D 
Po takim przygotowaniu nakładam podkład. W tym momencie jest to końcówka już Wonder finish make up od Maybelline, kolor Cameo. Lekko przypudrowuję całość sypkim pudrem transparentnym od Essence all about matt! (podobno bardzo zbliżony składem i działaniem do drogiego, profesjonalnego pudru firmy Kryolan) , korektor pod oczami szczególnie, żeby się nie zrolował w ciągu dnia :P
Potem przechodzę do malowania powiek, a robię to brązową paletką cieni od Essence Quattro eyeshadow 05 to die for. W wewnętrznym kąciku nakładam najjaśniejszy cień, na środku powieki beżowy, a w zewnętrznym kąciku jaśniejszy brąz. Ciemny, matowy brąz nakładam na dolną powiekę, ale bardzo mało i rozcieram go.
Czasem rysuję kreseczki eyelinerem od Maybelline Eyestudio Lasting Drama Gel Eyeliner 24H w kolorze 01 black. Tak na boku mówiąc, jest to chyba najlepszy eyeliner jaki miałam i jeszcze żadnym nie rysowałam tak równych i intensywnie czarnych kresek. Rzęsy tuszuję czarną maskarą. Wcześniej  Maybelline the Rocket Volum' Express, teraz Rimmel Scandaleyes Lycra Flex.
Policzki muskam różem od Wibo. Niestety nie podam Wam koloru, bo nie pamiętam, a na opakowaniu już się starł :(
Na usta nakładam masełko-pomadkę firmy Astor Soft Sensation Lipcolour Butter w kolorze 09 Burnt Rose.
I mogę wychodzić z domu! :D
Całość zajmuje mi może z 15 minut razem z oczekiwaniem na wsiąknięcie kremu. Także dla mnie to naprawdę świetny makijaż w tak krótki czas, zwłaszcza, że nie lubię rano wstawać, więc każda minuta snu jest cenna :D




A teraz pokażę Wam lakier, który od tygodnia gości na moich pazurkach. Jest to Virtual Fashion Mania w kolorze 164 Pistachio Cream. Do krycia potrzebuje dwóch warstw, szybko schnie i nie prześwituje. Jak się okazało, jakimś cudem utrzymał się przez 5 dni na moich paznokciach bez odprysku, czy takich maleńkich popękań, jak to przy jasnych lakierach. Tylko leciusieńko przetarte końce, co przy jasnych lakierach nie rzuca się w oczy. 
Kocham go nie tylko za kolor, ale także za szybkie schnięcie. No i jestem pełna podziwu dla jego trwałości na moich paznokciach :)

Na zdjęciach dwie warstwy lakieru na bazie z jakiejś odżywki z jedwabiem :)





Zapraszam Was na mega wyprzedaż biżuterii Uncaged!